piątek, 24 grudnia 2010
środa, 22 grudnia 2010
piątek, 17 grudnia 2010
środa, 15 grudnia 2010
czwartek, 9 grudnia 2010
Za moich czasów inaczej bywało
Za moich czasów "na okienku" szło się na papierosa, a przy tej okazji podyskutować o filozofii Stirnera. Teraz na okienku lepią Bałwana. Znak czasu. O tempora, o mores:)
niedziela, 5 grudnia 2010
sobota, 4 grudnia 2010
Sąd nad Zenonem Ziembiewiczem A.D.2010 (występuje IIIB)
Sędzia Anna Maria Wesołowska
Żancia Ziembiewiczowa
Podczas przerwy
Zenon przed sądem
Morderca, morderca! - Klub feministek występujący w obronie Justyny
Prasa
Szalona Justyna Bogutówna
Zeznania w kozakach
Młotkiem, wałkiem i deską sądzić was będziemy
Dura lex, sed lex
Elżbieta Biecka
Moment, w którym Dorota zrozumiała o co chodzi w "Granicy"
A one jeszcze nie...
Okulary dodają inteligencji, szczególnie w ustach
Biedna Justyna mówi, nikt nie rozumie (jak Karusia)
Justyna wypytuje Justynę
Asia tak weszła w rolę, że w czasie rozprawy rozbolał ją kręgosłup od ciągłego kiwania się na krześle
Podczas mowy końcowej sąd dosłownie odpadł
Zginiesz marnie! - Justyna dzięki przemyconej broni na salę sądową zabija Zenona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






































